fbpx

Terapeutyczna moc seksu: zdrowienie i przebudzenie duchowe dzięki przyjemności

Artykuł autorstwa Pameli Chubbuck
Opublikowane za zgodą autorów. Wszelkie prawa zastrzeżone.

Przebudzenie duchowe jest końcowym rezultatem zdrowienia. Na płaszczyźnie fizycznej, dobre samopoczucie i zdrowie są oznakami dobrostanu. Silna, witalna i pełna miłości seksualność może dać nam zarówno doskonałe zdrowie jak i przebudzić duchowo.

A zatem, skoro wszyscy uprawiamy seks, dlaczego nie jesteśmy zdrowi? Albo, dlaczego nie uprawiamy seksu?

Bardziej boimy się przyjemności niż bólu. Przyzwyczajamy się do niego. Traktujemy ból coraz częściej jako naszego „przyjaciela” i trzymamy go u siebie jak starą parę butów. Przyjemność jest czymś, co zablokowaliśmy, ponieważ jeden z naszych opiekunów czuł się skrępowany swoją fizycznością. Nasi opiekunowie mogli nie akceptować skakania, krzyczenia, głośnej zabawy, wzajemnego dotykania się, swobodnego załatwiania się lub karmienia piersią. Zaczęliśmy, zatem blokować nasze naturalne odruchy, aby zadowolić tych, od których zależało nasze istnienie.

Core Energetics stało się ekspertem w dziedzinie zintegrowanej seksualności. Core Energetics jest wiodącą metodą w psychoterapii pozwalającą zrozumieć proces uzdrawiania ciała i umysłu, który prowadzi do rozwoju duchowego. Ponieważ wszyscy z natury jesteśmy istotami seksualnymi, musimy być otwarci na uzdrawianie tej sfery naszego życia.

John Pierrakos (1921 – 2001) założył Core Energetics i rozszerzył zakres pracy fizycznej i umysłowej Reicha, Lowena i swojej, włączając do niej duchową naturę człowieka.

Pierrakos połączył nauki wschodu – możliwość zobaczenia i poczucia energii ludzkiej, w tym systemu czakr – z naukami modelu Pathwork. W roku 1997 napisał książkę: „Eros, miłość i seksualność: siły, które jednoczą mężczyznę i kobietę”. Stanowiła ona krótkie i proste, ale gruntowne wyjaśnienie zagadnienia sformułowanego w tytule.

Czytaj dalej

John Pierrakos, a tym samym Core Energetics, uznaje filozofię wschodu, która traktuje seks za świętość, przyjemność za drogę do uduchowienia, a przyjemny seks za sposób leczenia. Core Energetics łączy duchowość z zachodnią medycyną i psychologią, dzięki czemu jest jedną ze skuteczniejszych terapii.

We wczesnych latach siedemdziesiątych, kiedy brałam udział w profesjonalnym szkoleniu Core Energetics, byłam świadkiem tego, jak John mówił o boskiej seksualności, której doświadczył ze swoją żoną Ewą. Studenci siedzieli na trawie na zewnątrz stodoły przy ówczesnym Centrum The New Age of Man. Nigdy nie zapomnę tego momentu, kiedy słońce świeciło między drzewami, a na twarzy Johna pojawił się zachwyt i wyraz głębokiej miłości. Emanował tymi uczuciami mówiąc o swoim seksualnym zjednoczeniu ze swoją żoną.

Słowa jakich użył pozostały w mojej głowie przez ponad 30 lat. Wykorzystałam uczucie, które we mnie wywołały do oceny mojego własnego duchowego i seksualnego związku z inną osobą. Przez lata korzystałam z nich również prowadząc moich klientów przez często trudne momenty doświadczane przez nich w swoich związkach.

Nauczyłam się, że podczas zbliżenia seksualnego potencjał uzdrowienia jest ogromny. Uczciwość i jasność naszych oczekiwań prowadzą do intymności, której zawsze chcieliśmy. John mówił o braniu odpowiedzialności za swoją przyjemność i nie obwinianiu innych za nasze niedoskonałości i frustracje.

John uczył, że dzięki autentyczności – otwarcia się przed drugą osobą (autentyczność oznacza kombinację Niższego Ja i Wyższego Ja) dzielimy się sobą takimi, jakimi jesteśmy naprawdę. Odsłaniając sekrety naszej sfery seksualnej tworzymy głęboką intymność, która prowadzi do zwiększenia energii i możliwości odczuwania miłości i rozkoszy.

Na początku moich lat trzydziestych do około trzydziestego piątego roku życia pracowałam z Johnem nad zwiększeniem moich możliwości tolerowania przyjemności seksualnej. Im bardziej intensywnie czułam przyjemność fizyczną, tym bardziej się bałam. Wtedy blokowałam swoje uczucia i odczucia, aby uniknąć bólu emocjonalnego. Sztywniałam, odcinałam się lub nakładałam maskę, udając kogoś, kim nie byłam.

Oczywiście John i ja pracowaliśmy nad tym, co blokowało mnie w dzieciństwie i co nadal mnie blokuje. Nakłonił mnie też do tego, żebym podczas aktu miłosnego mówiła partnerowi o swoim lęku i prosiła go o przerwanie zbliżenia dopóki uczucie strachu nie minie. Na szczęście miałam partnera, który też nad sobą pracował i był otwarty na leczenie w ten sposób. Doświadczałam intensywnego zdrowienia dzięki ujawnianiu swoich autentycznych uczuć.

 

Dla przyjemności – trochę historii:

Huang Hi (Żółty Cesarz) w latach 2697 do 2508 p.n.e. założył fundację zajmującą się tradycyjną medycyną chińską. Studiował zagadnienia związane z seksem u nauczyciela – kobiety – Su Nu (zwanej Prostą Dziewczyną, co oznacza połączenie niewinności i boskiej mądrości), która napisała pierwszą znaną rozprawę na temat ludzkiej seksualności. Ich techniki owocowały stanami ekstazy, w porównaniu, z którymi nasz tzw. dobry seks był niczym.

Chińczycy nauczali zasad energii męskiego yang i żeńskiego yin. Wiedzieli, że seks był zdrową aktywnością i mógł leczyć problemy fizyczne. Wiedzieli też, że powinien być radością wykraczającą poza codzienne szczęście. Starożytni mędrcy uczyli, że przez seksualne zbliżenie ludzie mogli się ze sobą łączyć energetycznie i fizycznie, a także doświadczyć obecności Boga/Bogini na ziemi.
Około roku 1500 powstała starożytna medycyna Ayurwedyjska, która podkreślała równowagę ciała, umysłu i ducha, przy czym zdrowie seksualne uznane zostało za ważną część ogólnego bilansu zdrowia człowieka.

Tantra, w znaczeniu manifestowania i rozwijania swojej duchowości, narodziła się w Indiach ponad sześć tysięcy lat temu. Podważyła ascetyczną ideologię swoich czasów, stawiając tezę, że seksualność jest drzwiami do boskości, oraz że ziemskie przyjemności, takie jak jedzenie, taniec i wyrażanie kreatywności stanowią uświęcone czynności. Łącząc ze sobą męskiego boga Sziwę i kobiecą boginię Shakti stwarzamy harmonię, która wzmacnia zdrowie i pozwala nam doświadczyć nieba na ziemi.

Czytaj dalej

Wraz z nastaniem Chrześcijaństwa przyszedł okres ciemności. W Średniowieczu ciało było uznawane za siedlisko zła i domenę Szatana, a umysł za rzecz świętą. Seks uchodził za zajęcie w najlepszym przypadku banalne. Nie brakowało takich, który uważali, że dla człowieka jest to czynność niegodna. Kobiety, które nie ukrywały tego, że seks sprawia im przyjemność piętnowano, jako czarownice lub prostytutki. Bywały uśmiercane i/lub torturowane. Na męską seksualność patrzono przez palce, choć i mężczyźni bywali karani za naturalne popędy seksualne.

Jedną z wielu innowacyjnych myśli Freuda (1856 -1939) było stwierdzenie, że ludzie tłumiący swoje erotyczne popędy narażają się na choroby fizyczne i psychiczne. Napisał niewielkie dziełko pod tytułem Trzy eseje z teorii seksualnej. W czasach, w których żył i tworzył (sto lat temu) większość ludzi obawiała się czytać o seksualności. W 2005 roku psychiatra Leon Hoffman napisał: “Teorie Freuda przekonują nas o wartości intymnego przywiązania i jego kluczowej roli w dojrzałym seksualnym spełnieniu.” Freud dostrzegał fundamentalną rolę seksualności, nie wierzył jednak w możliwość spełnienia w tej kwestii, szczególnie w przypadku kobiet.

Dr Wilhelm Reich (1897 – 1957) współczesny Freudowi, jako pierwszy wśród zachodnich psychiatrów nauczał, że praca z ciałem jest kluczowym elementem leczenia problemów fizycznych i psychicznych. Reich odszedł od sesji na “kozetce”, zamiast tego instruował swoich pacjentów, by uzdrawiali swoje ciało i umysł poprzez rozruszanie zastałej energii. Żeby wyzdrowieć pacjenci uderzali w różne przedmioty, kopali je, krzyczeli i okładali pięściami łóżko. Reich miał rozległe poglądy na temat seksualności i tego, w jaki sposób tłumienie siły seksualnej wpędza ludzi w nerwicę i choroby.

Wśród innych książek autorstwa Reicha znaleźć można Funkcję orgazmu z 1942 roku i Rewolucję seksualną z 1945 roku (na długo przed tym, jak Masters i Johnson napisali Współżycie seksualne człowieka). Twierdził, że tłumiona seksualność rodzi lęki, które opisywał w swoich książkach. W zakresie rozumienia i objaśniania ludzkiej seksualności Reich stał się liderem swoich czasów. Uznawał ją za przejaw siły życiowej, którą nazwał orgonem.

Doktorzy Alexander Lowen i John Pierrakos, uczniowie Reicha, opracowali Analizę Bioenergetyczną (analizę Energii Życiowej organizmu), jak też koncepcję uziemienia, która wspiera ludzi na drodze uświadamiania sobie, kim są w tym świecie. Pomaga im podążać za swoimi marzeniami i uznać seksualną rzeczywistość, którą posiadają, jako istoty ludzkie.

Ewa Pierrakos, założycielka The Pathwork, nauczała, że fizyczne, psychiczne i duchowe energie muszą być w równowadze. Seksualność należy czcić i praktykować, jako drogę do jedności z Bogiem. Seksualne połączenie z drugim człowiekiem oparte na miłości to doznanie, które najpełniej zbliża nas do poznania Boga w trakcie naszego życia na ziemi. Wykład Evy The Spiritual Symbolism and Significance of Sexuality (Duchowa symbolika i znaczenie seksualności), który łączy ze sobą psychologię i duchowość, można przeczytać za darmo na www.pathwork.org.

John i Ewa poznali się i wzięli ślub, a następnie połączyli swoje ścieżki zawodowe, inicjując model Core Energetics, który znamy jako The Pathwork. Ich praca rozkwitła, oferując im wiele okazji, by dokonywać uzdrowień na wielu różnych poziomach.

Core Energetics rozumie emocjonalne i energetyczne podłoże seksualności każdego człowieka. Core Energetics wspiera ludzi w leczeniu głębokich emocjonalnych kwestii, jakie manifestują się na poziomie fizycznym. Obecnie musimy nadal zmagać się z lękami okresu dzieciństwa, z fałszywymi poglądami naszych rodziców, z wypaczeniami w podejściu religii do kwestii naszego ciała i naszej seksualności.

Wraz z innymi kolegami z Core Energetics na całym świecie rozniecamy ogień seksualnego uzdrawiania, tak by leczyć ludzi tą ogromnie skuteczną metodą. Przepływ Siły Życiowej przez wszystkie komórki jest podstawą zdrowego istnienia.

2017-12-04T16:11:30+00:00